niedziela, 25 grudnia 2011

Warsztat handlu obrazami mistrza YuanZhanga

Wszędzie w miastach były sklepy z książkami i obrazami. Stare księgi i obrazy sprzedawane były przeważnie razem. W większych miastach i ośrodkach kulturalnych handel sztuką lokował się z zasady na głównej ulicy. W Pekinie na przykład na ulicy LiuliChang.

Na ulicy LiuliChang, sąsiadowały ze sobą sklepy z obrazami, książkami i starociami, oraz drukarnie i tutaj właśnie do dzisiaj działa drukarnia RongBaozhai, która jest już upaństwowiona. Nieodzownym elementem są warsztaty, w których można oprawić świeżo zakupiony obraz. To rzemiosło jest bardzo szanowane w chinach, ponieważ ci, którzy trudnią się oprawianiem obrazów, sami są często artystami i znawcami sztuki.

Mają oni ścisłe powiązania z cechem malarzy działającym w mieście i okolicach, a w ich warsztatach często spotykają się artyści i handlarze dla dokonania co cenniejszych zakupów. W sklepach tych panowała niezwykła atmosfera, niezwykle przyjazna, niemal rodzinna. Stałych bywalców, którzy przychodzili najczęściej częstowano wykwintną herbatą i zagadywano rozmową o sztuce.

I tutaj mistrz Mi YuanZhang podejmując swoich gości tak zwykł obdarowywać ich roztaczając nad nimi horyzont wiedzy o sztuce. On sam mówił, iż w ten sposób rozróżnia człowieka "wiedzącego" od "znawcy". "Kto obdarzony jest bogactwem rzeczy ziemskich, ale sam nie potrzebuje sławy i uznania zagarniając do swoich zbiorów co sławniejsze dzieło dla siebie, tego można nazwać człowiekiem "wiedzącym". Kto jednak naprawdę zna się na sztuce i jest obdarzony wspaniałymi zdolnościami, kto długo i wnikliwie studiuje stare ryciny sam w końcu będzie w stanie obraz namalować, lub wniknąć głęboko w jego duszę, a ilekroć podejdzie do jakiegoś dzieła tyleż razy będzie się nim zachwycał. Pozostanie w związku z tym dziełem i żadna inna dziedzina nie będzie w stanie go odciągnąć".

W najlepszych warsztatach co cenniejsze dzieła pokazywano jedynie znawcom przedmiotu, nawet jeśli nie przyszli z zamiarem jego zakupu. Zostawiali natomiast swoje cenne uwagi i spostrzeżenia. W zamian podpowiadano im co warto kupić, a w co inwestować się kompletnie nie opłaca, oraz na znak szczególnej sympatii ostrzegano przed nabyciem falsyfikatu, które to nie rzadko trafiały się między oryginalne produkcje.

To jednak co stanowiło o powstawaniu najlepszych prywatnych galerii obrazów to nie sprzedaż czy kupno lecz darowizna. Sposób obdarowywania się wśród malarzy i innych artystów zachował się do dzisiaj, lecz ich zbiory coraz częściej uzupełniane są na drodze kupna.

Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? ShuDian the China Ebooks Library

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz